
Za Gamikadze.pl
Prawdę mówiąc, trudno zliczyć ile już razy Electronic Arts karmiło użytkowników komputerów osobistych wymówkami o kolejnym poślizgu wydania Battlefield 1943 na ich platformę. Czekanie jednak dobiega końca, gdyż gra "po cichu" pojawiła się w EA Store.
Czy wydawca zdecydował się jakoś wynagrodzić nam prawie rok czekania? Niestety nie. Battlefield 1943 pojawiło się w normalnej cenie (49 zł), zaś sama zawartość nie różni się niczym od wersji konsolowej. Pocieszyć może jedynie fakt, że Electronic Arts najwyraźniej było świadome złości graczy, dlatego premiera obeszła się bez fanfar.
Grupa BroWar wysłała nawet List Otwarty do EA Polska z pytaniem o termin wydania BF 1943 ...
Oczywiście po za nieco zdawkową odpowiedzią, nie usłyszeliśmy nic o terminie.
PS
Nadal nie można ściągnąć BF 943 z EA Store ...
WTF ??!!
Update
Z EA Store zniknął całkowicie link do Battlefield 1943


Za portalem Battlefield.pl
Jedno jest już pewne - więcej informacji o nadchodzącym dodatku dla BFBC2 przenoszącym nas w czasy wojny w Wietnamie poznamy na nadchącycym Tokio Game Show 2010, odbywającym się między 16 a 19 września. Jak zapowiada na oficjalnym blogu gry Community Manager DICE pod nickiem zh1nt0, pojawi się on właśnie tam żeby pokazać dodatek o nazwie Vietnam.
Oczywiście, więcej na ten temat powinniśmy wiedzieć pod koniec następnego tygodnia, choć na forum EA UK pojawiają się pierwsze spekulacje. Z pomocą podobno dobrze poinformowanego źródła (którym rzekomo miałby być jeden z dev'ów z DICE), użytkownik forum o nazwie TG jneagu uchyla już teraz rąbka tajemnicy. Według niego, tuż przed wydaniem dodatku, który ma kosztować $15, miałby pojawić się kolejny mappack z 4 nowymi mapami. Dwie z nich to lokacje występujące w trybie SP BC2 i przystosowane do trybu MP a kolejne dwie to mapy pochodzące z pierwszej części serii Bad Company, których nazw użytkownik ten nie może ujawnić.
Najbliższe dni zweryfikują uzyskane przez niego informacje. Oby tylko TG jneagu nie mylił się z tym w końcu prawdziwym mappackiem...

Już niedługo pojawi się nowa odsłona naszej strony internetowej. Jeśli więc obecna strona Grupy BroWar zniknie na jakiś czas , prosimy nie regulować odbiorników, tfu ... przeglądarek i cierpliwie czekać na nową odsłonę odświeżonej strony Grupy.
Strona będzie postawiona na nowym silniku, bardzo odmiennym od tych na których zazwyczaj stawia się strony klanów itp 
Mam nadzieję że nowa strona będzie częściej przez Was odwiedzana 
I może czas zmienić komunikator na TS 3 ??
Zobaczymy z czasem 

Za vortalem Dobre Programy.pl
Dziś, w ostatni piątek lipca przypada System Administrator Appreciation Day, święto wszystkich administratorów systemów komputerowych.
Ideą święta jest zwrócenie uwagi na często bardzo ciężką i niedocenioną pracę administratorów, oddanych swoim obowiązkom. Admini muszą nie tylko dbać o bezawaryjne działanie serwerów czy też instalację oprogramowania ale także niejednokrotnie rozwiązywać problemy użytkowników. Zpomocą moderatorów walczą z wszelkimi trollami ...
Pomysłodawcy Dnia Administratora szczególnie zachęcają wszystkich, by w tym szczególnym dniu podziękowali lub ofiarowali drobny prezent swojemu administratorowi. Święto posiada oficjalną stronę, powstała także specjalna piosenka na tę okoliczność.
Wszystkim administratorom życzymy wszystkiego najlepszego!

Za Game Corner
Czy wiecie, że Microsoft planował wprowadzić w życie wielki projekt połączenia Xbox Live i Games for Windows Live w jedną łączącą obie platformy usługę? Ba, nie tylko planował, ale nawet to zrobił - podobno nie było to trudne i gracze konsolowi i pecetowi mogli grać ze sobą i przeciwko sobie w kilka różnych gier za pośrednictwem tego systemu.
Ale Microsoft po pierwszych testach natychmiast się z tego pomysłu wycofał.
Dlaczego? Dlatego, że pecetowcy jechali konsolowców jak chcieli. Zawsze, bez wyjątku, w każdej sytuacji ich niszczyli bez trudu. Gdy z jednej strony posadzono najlepszych wymiataczy z konsoli, a z drugiej zwykłych, przeciętnych graczy PC, to i tak ci drudzy po prostu upokarzająco demolowali tych pierwszych. Dawały im przewagę myszka i klawiatura z ich szybszym czasem reakcji oraz większą precyzją, ale też procentowało przyzwyczajenie do przeciwników również korzystających z tych kontrolerów, do szybszej, bardziej wymagającej gry.
Po serii testów, gdy stało się jasne, że wprowadzenie takiej usługi oznaczałoby znaczne pogorszenie wizerunku konsol i osłabienie marki Xbox względem PC, Microsoft zamknął projekt w szafie i wyrzucił klucze.
Czy słusznie? Zdecydowanie tak. Z jednej strony ciągłe obrywanie od przeciwnika, którego po prostu nie można dosięgnąć nie jest ani trochę zabawne, z drugiej zaś odstrzał powolnych, reagujących z opóźnieniem i pchających się pod muszkę celów też nie jest na dłuższą metę tym, co chcielibyśmy robić. Czy można być dumnym z tego, że biega się szybciej od kogoś, kto kuśtyka o kulach? No właśnie...
Sławek Serafin
PS. Gdyby MS wprowadził tę usługę, można by ukuć jakieś nowe hasło reklamowe Xbox360, na przykład "Get Xbox. Get owned."